Rzeszów - Czwartek, 03.04.2025
Reklama

Na Nowym Mieście powstaną dwa budynki wielorodzinne? Deweloper wnioskuje o wydanie „wuzetki”

Dodano:

fot. RESinet.pl
fot. RESinet.pl
RZESZÓW. Inwestor ponownie wystąpił z wnioskiem o wydanie warunków zabudowy na Nowym Mieście. Wg. wstępnych założeń mają tam powstać dwa budynki mieszkalne wielorodzinne. W Ratuszu słyszymy, że do żadnej zabudowy nie dojdzie.
 
Do Ratusza wpłynęło pismo w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji pn. „budowa dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi, miejscami postojowymi, układem komunikacji wewnętrznej oraz niezbędnymi urządzeniami budowlanymi”. Budynki miałby powstać na terenie pomiędzy kościołem Rzymskokatolickim Pw. Opatrzności Bożej i ul. Popiełuszki.
 
W piśmie mowa o ośmiu działkach o numerze 1097/3, 1097/4, 1097/5, 1072/273, 1072/274, 1072/238, 1674/31 oraz 1674/49, których dokładne położenie można bez problemu sprawdzić za pośrednictwem geoportalu miasta Rzeszowa.
 
Do dwóch razy sztuka?
 
Zaznaczmy, że prezydent Rzeszowa już raz (1 sierpnia 2017 roku) ustalił warunki zabudowy na przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne. Wtedy przed zabudową terenu, mieszkańców Nowego Miasta, uchroniło odwołanie od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniesione przez Spółdzielnie Mieszkaniową „Nowe Miasto” do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.
 
SKO, decyzją z dnia 14 października 2017 roku, uchyliło zaskarżoną decyzje prezydenta. Kolejno Spółdzielnia zaskarżyła decyzję SKO i 7 maja 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił wcześniejsze postanowienia, włącznie z decyzją prezydenta Rzeszowa, przekazując jednocześnie sprawę do ponownego rozpatrzenia.
 
24 kwietnia inwestor wystosował wniosek o zawieszenie postępowania administracyjnego, które postanowieniem z dnia 2 maja 2019 roku prezydent zaakceptował. Sprawa jednak na tym się nie kończy i firma pismem z dnia 12 czerwca 2019 roku zwróciła się do Ratusza o podjęcie zawieszonego postępowania, w związku z czym temat zabudowy Nowego Miasta wraca do punktu wyjścia.


 
Zabudowa wciąż możliwa?
 
O całej sprawie dowiedzieliśmy się na grupie facebookowej: Rada Miasta Rzeszowa (tam również znajduje się treść pisma, a ww. informacje pochodzą właśnie z niego), gdzie jeden z mieszkańców osiedla poinformował, że Rada Osiedla otrzymała pismo, datowane na dzień 26 czerwca br., w którym inwestor ma nadzieje na ponowne podjęcie postępowania administracyjnego.
 
Reklama
„Jedna osoba z Rady Osiedla dostała do wglądu takie pismo. Temat tych bloków przewija się już kawał czasu. Firma Besta, która wykupiła teren za wszelką cenę chce tam postawić bloki. Mnie tylko ciekawi jedna rzecz, było spotkanie z prezydentem przed wyborami, walczyliśmy z drogą i prezydent powiedział, że do czasu kiedy on będzie prezydentem, to nie dopuści do tego, żeby wybudować tą drogę. Warunkiem postawienia tych bloków było wybudowanie tej słynnej drogi. Zastanawia mnie teraz jedna rzecz: jak oni chcą wydawać warunki zabudowy skoro wg. [prezydenta – przyp. red.] drogi ma nie być? – wyjaśnia Kamil, jeden z mieszkańców osiedla.
 
Wniosek o wydanie wuzetki na inwestycje został skierowany przez firmę Besta Przedsiębiorstwo Budowlane, która jest właścicielem ww. działek. O szczegóły zabudowy pytaliśmy pełnomocnika firmy, jednak bezskutecznie, gdyż ten odesłał nas do Ratusza. Z rozmowy dowiedzieliśmy jedynie, że „materiały są złożone w Urzędzie Miasta”, natomiast budynki będą „nie większe niż te, które tam są”.
 
Co na to prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc?
 
Tadeusz Ferenc po rozmowie telefonicznej z Ewą Kopycińską (z-cą Dyrektora Wydziału Architektury), zaznaczył, że utrzymuje narrację prowadzoną przed wyborami  i póki on zasiada na stanowisku prezydenta miasta, do każdej zabudowy nie dojdzie.
 
„[Besta – przyp. red.] złożyła pismo o podjęcie postępowania i nie będziemy na razie wydawać warunków zabudowy” – informuje Ewa Kopycińska.
 
„Póki jestem prezydentem decyzja nie będzie wydana, tak jak obiecałem mieszkańcom” – wyjaśnia Tadeusz Ferenc.



Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Trwa rozbudowa ul. Granicznej w Rzeszowie. Od 10 marca zamknięty fragment drogi

RZESZÓW. Jak poinformował Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie, od poniedziałku 10 marca nieprzejezdny będzie fragment ul. Granicznej od ul. Cichej w kierunku al. Powstańców Warszawy.

Rzeszów

Kolejny rekordowy miesiąc w Jasionce. W lutym ponad 68 tys. pasażerów

RZESZÓW/JASIONKA. W ubiegłym miesiącu port lotniczy Rzeszów-Jasionka obsłużył ponad 68 tys. pasażerów. - To najlepszy luty w historii lotniska, wynik lepszy o 10 procent od dotychczasowego rekordu (62,3 tys.), osiągniętego w 2024...

Rzeszów

W Rzeszowie urodziło się 8. dziecko z in vitro. Konrad Fijołek: Nasz projekt uszczęśliwił wiele par

RZESZÓW. Już 8 dzieci urodziło się dzięki rzeszowskiemu programowi in vitro. Najmłodsze przyszło na świat w tym tygodniu.

Rzeszów

Wiadukt w Krasnem do remontu

KRASNE. Wybudowany w 2006 roku wiadukt na DK94 w Krasnem wymaga remontu. Przez te lata obiekt uległ znacznym uszkodzeniom. - Brak realizacji remontu oznaczałoby dalszą degradację obiektu i konieczność wprowadzenia ograniczeń w...

Rzeszów

Zieleń zamiast betonu na boiskach szkolnych w Rzeszowie

RZESZÓW. Zniknie beton ze starych boisk na terenie dziewięciu rzeszowskich szkół. Zamiast niego powstaną trawiaste nawierzchnie. Zamontowane zostaną nowe elementy wyposażenia. Pojawi się również sporo roślinności.

Rzeszów

Przyszedł na egzamin na prawo jazdy pod wpływem alkoholu. Egzaminator powiadomił policję

RZESZÓW. 35-letni mężczyzna przyszedł na egzamin praktyczny na prawo jazdy, będąc w stanie nietrzeźwości. Miał promil alkoholu w organizmie. Okazało się również, że w przeszłości mężczyzna stracił już uprawnienia do kierowania pojazdami...

Rzeszów

Na osiedlu Przybyszówka powstanie nowy plac zabaw

RZESZÓW. Kilka dużych urządzeń zabawowych, huśtawki, karuzela, bujaki, piaskownica oraz tyrolka - to część elementów, jakie pojawią się na nowym placu zabaw, który powstanie na osiedlu Przybyszówka.

Rzeszów

Zakończyło się betonowanie prawej jezdni estakady na Wisłokostradzie

RZESZÓW. 60 godzin nieprzerwanej pracy, dwie 30-osobowe brygady, 20 betonowozów, 2 pompy – tak wyglądał proces betonowania prawej jezdni estakady na budowie Wisłokostrady.

Reklama