Rzeszów - Czwartek, 03.04.2025
Reklama

Cieszanów Rock Festiwal 2019 z perspektywy "świeżaka"

Dodano: /

Powiedzieć o tegorocznej edycji Cieszanów Rock Festiwal „fajna impreza”, to tak jakby powiedzieć o niedźwiedziu, że jest ładnym misiem. Choć moje festiwalowe doświadczenie jest niewielkie, a obecność na imprezie ograniczyła się jedynie do dwóch niepełnych dni, rzeczą wprost obowiązkową jest oddanie „cezarowi co cesarskie, a Bogu co boskie”.

Zacznijmy zatem relację w kolejności odczuć i wrażeń doświadczonych już od pierwszych chwil spędzonych w Cieszanowie. Na ulicy prowadzącej do wejścia wędrują tłumy ludzi, punkowcy z kolorowymi irokezami, kobiety w lekko gotyckim przyodzianiu, nie brakuje też zwykłych zjadaczy chleba, których kastę mówiąc nieskromnie reprezentowałem. Gdzie nie spojrzysz, widać że coś się dzieje, że w powietrzu wisi bomba, z której notabene emanuje czysta euforia, zaraźliwa przepotężnie.

Idziemy dalej w poszukiwaniu sceny i tych sławnych pierogów, o których smaku wśród festiwalowiczów krążą legendy. Jak się później okaże to nie tylko smak pierogów jest składową opowieści, najlepsze jak zawsze trzeba odkryć samemu. Zmierzam w stronę epicentrum całej imprezy, w stronę terenu gdzie wszystko ma swój początek i koniec. Co widzimy? Scenę skierowaną w stronę pobliskiego kąpieliska, gdzie leniwie dryfując na materacu przypominającym flaminga możemy podziwiać teren festiwalu racząc się różnego rodzaju trunkami - pomysł prima sorte.

Czas na konkrety, czyli koncerty, koncerty i jeszcze raz czyste emocje, które z minuty na minutę, numeru na numer i kapeli na kapele zmierzały w stronę nieskończoności, i kiedy przyszedł czas na ostatnie dwa czy trzy koncerty, miało się wrażenie, że zarówno pod sceną, jak i daleko za akustykiem ludzie bawią się z taką samą intensywnością. Bez wyjątku czy byli to punkowie w kolorowych irokezach, ojciec ze swoim 14-letnim synem, czy zwykły zjadacz chleba (jakim przypominam byłem ja), wszyscy, nawet osoby siedzący wzdłuż barierek i na kocykach, bawili się przednio, aż żal że trzeba było kończyć, no ale trzeba było, w końcu sen czasami może okazać się zbawienny w skutkach, choć z drugiej strony koniec dnia koncertowego nie koniecznie idzie w parze z końcem dnia na polu namiotowym, ale żeby to zrozumieć, trzeba najzwyczajniej w świecie to przeżyć.

Kiedy już ustąpi noc, a słońce zacznie wypraszać festiwalowiczów z gorących i dusznych namiotów, nie oznacza to wcale, że naszym oczom ukaże się parada zombie, wprost przeciwnie, ta cała atmosfera wtłacza w ich żyły jakieś bliżej nieokreślone siły pozwalające funkcjonować, nawet kiedy zdrowo rozsądkowa liczba 8 przespanych godzin nie została spełniona. Właśnie wtedy zbawiennym okazują się te słynne pierogi, które w przeszłości kosztowali sami Rolling Stonesi. Grupa Niezapominajek, starszych pań odpowiedzialnych za powstanie tego zbawiennego produktu, nie dość, że raczy festiwalowiczów pysznymi pierożkami, to w rozmowie z nimi nie sposób nie dostrzec satysfakcji i ciepła bijącego z serca tych kobiet. Cały ten proces tworzy coś wyjątkowego, jakieś przeświadczenie, że każdego w promieniu kilometra wypełnia pozytywna energią, o jaką niekiedy trudno w naszej szarej rzeczywistości.

Wiadomo, jest festiwal, są też fast foody dla mniej wybrednych smakoszy, koszulki z logiem klasyków takich jak Led Zeppelin, wyżej wspomniani Stonesi oraz całe gro legend polskiej sceny rockowej. Niezależnie czy na co dzień słuchasz alternatywy, japońskiego popu czy rocka, bardów na wzór Jacka Kaczmarkiego, czy muzyki filmowej. Nieważne, że jedyną subkulturą jaką reprezentujesz, jest ta spod szyldu „zwykłego zjadacza chleba”, gwarantuje że jeżeli do swojego plecaka poza ubraniami, kosmetykami i butami na zmianę zapakujesz otwartą głowę i głód przygody, to te trzy dni będą dla ciebie dużo cenniejsze, niż niejedna przeczytana książka. 

Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)

 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości

Aktualności

Koncert z muzyką francuskich kompozytorów rozpocznie II część 70. sezonu artystycznego w Filharmonii Podkarpackiej

Piątkowy koncert w Filharmonii Podkarpackiej otworzy II część jubileuszowego, 70. Sezonu artystycznego. Tego wieczoru w sali widowiskowej zabrzmi muzyka francuskich kompozytorów. Solistką wieczoru będzie francuska wiolonczelistka Astrig Siranossian. Orkiestrę poprowadzi pochodzący z...

Aktualności

Dwa rzeszowskie zespoły na kolejnym koncercie poprzedzającym Rockową Noc

Organizatorzy najgłośniejszego festiwalu w Rzeszowie ogłosili wykonawców kolejnego koncertu w ramach cyklu Rockowa Noc from the Basement. 22 marca w Rzeszowskich Piwnicach zagrają SARS i TOWOT.

Aktualności

Utwory Abby i innych legendarnych zespołów w symfonicznych aranżacjach

Soliści, orkiestra, tancerze - łącznie ponad 50 osób na scenie przeniesie słuchaczy w czasy największych hitów disco i pop podczas wyjątkowego koncertu w FIlharmonii Podkarpackiej pn. "Abba i inni symfonicznie".

Aktualności

W atrium jednego z budynków UR pojawił się samolot

W atrium Budynku A0 Uniwersytetu Rzeszowskie stanął sporych rozmiarów tekturowy model samolotu poczty lotniczej. To element wystawy, której autorem jest mgr. Tomasz Król, absolwent Instytutu Sztuk Pięknych UR, a obecnie pracownik Muzeum...

Aktualności

Ferie zimowe z kulturą i sztuką w Rzeszowskich Piwnicach

Warsztaty artystyczne dla dzieci i młodzieży, spektakl teatralny czy rodzinne spacery miejskie - to propozycje Rzeszowskich Piwnic na ferie zimowe. Zaplanowano wydarzenia  kierowane są zarówno dla dzieci i młodzieży, ale także dla...

Aktualności

Alicja w Krainie Czarów – wyjątkowy spektakl dla dzieci w WDK

Witajcie w magicznym świecie, gdzie rzeczy niemożliwe stają się rzeczywistością, a codzienne życie nabiera zupełnie nowego wymiaru. "Alicja w Krainie Czarów" to spektakl, który przeniesie Was w krainę pełną tajemnic, wyzwań i...

Aktualności

Powracają spacery miejskie z przewodnikiem po centrum Rzeszowa

W okresie ferii, powrócą spacery miejskie z przewodnikiem, tym razem w zimowej odsłonie. Przechadzki będą dedykowane dla rodzin dziećmi. Po najciekawszych zakątkach centrum Rzeszowa, oprowadzał będzie Jakub Pawłowski, który na co dzień...

Aktualności

Koncert finałowy „Werbel 2024”. Gwiazdą wieczoru zespół Voo Voo

Już 9 lutego w klubie Pod Palmą, odbędzie się wielki koncert finałowy Nagrody Muzycznej Polskiego Radia Rzeszów - WERBEL 2024. Gwiazdą wieczoru będzie zespół Voo Voo.

Reklama