Rzeszów - Piątek, 04.04.2025
Reklama

Cieszanów Rock Festiwal 2019 z perspektywy "świeżaka"

Dodano: /

Powiedzieć o tegorocznej edycji Cieszanów Rock Festiwal „fajna impreza”, to tak jakby powiedzieć o niedźwiedziu, że jest ładnym misiem. Choć moje festiwalowe doświadczenie jest niewielkie, a obecność na imprezie ograniczyła się jedynie do dwóch niepełnych dni, rzeczą wprost obowiązkową jest oddanie „cezarowi co cesarskie, a Bogu co boskie”.

Zacznijmy zatem relację w kolejności odczuć i wrażeń doświadczonych już od pierwszych chwil spędzonych w Cieszanowie. Na ulicy prowadzącej do wejścia wędrują tłumy ludzi, punkowcy z kolorowymi irokezami, kobiety w lekko gotyckim przyodzianiu, nie brakuje też zwykłych zjadaczy chleba, których kastę mówiąc nieskromnie reprezentowałem. Gdzie nie spojrzysz, widać że coś się dzieje, że w powietrzu wisi bomba, z której notabene emanuje czysta euforia, zaraźliwa przepotężnie.

Idziemy dalej w poszukiwaniu sceny i tych sławnych pierogów, o których smaku wśród festiwalowiczów krążą legendy. Jak się później okaże to nie tylko smak pierogów jest składową opowieści, najlepsze jak zawsze trzeba odkryć samemu. Zmierzam w stronę epicentrum całej imprezy, w stronę terenu gdzie wszystko ma swój początek i koniec. Co widzimy? Scenę skierowaną w stronę pobliskiego kąpieliska, gdzie leniwie dryfując na materacu przypominającym flaminga możemy podziwiać teren festiwalu racząc się różnego rodzaju trunkami - pomysł prima sorte.

Czas na konkrety, czyli koncerty, koncerty i jeszcze raz czyste emocje, które z minuty na minutę, numeru na numer i kapeli na kapele zmierzały w stronę nieskończoności, i kiedy przyszedł czas na ostatnie dwa czy trzy koncerty, miało się wrażenie, że zarówno pod sceną, jak i daleko za akustykiem ludzie bawią się z taką samą intensywnością. Bez wyjątku czy byli to punkowie w kolorowych irokezach, ojciec ze swoim 14-letnim synem, czy zwykły zjadacz chleba (jakim przypominam byłem ja), wszyscy, nawet osoby siedzący wzdłuż barierek i na kocykach, bawili się przednio, aż żal że trzeba było kończyć, no ale trzeba było, w końcu sen czasami może okazać się zbawienny w skutkach, choć z drugiej strony koniec dnia koncertowego nie koniecznie idzie w parze z końcem dnia na polu namiotowym, ale żeby to zrozumieć, trzeba najzwyczajniej w świecie to przeżyć.

Kiedy już ustąpi noc, a słońce zacznie wypraszać festiwalowiczów z gorących i dusznych namiotów, nie oznacza to wcale, że naszym oczom ukaże się parada zombie, wprost przeciwnie, ta cała atmosfera wtłacza w ich żyły jakieś bliżej nieokreślone siły pozwalające funkcjonować, nawet kiedy zdrowo rozsądkowa liczba 8 przespanych godzin nie została spełniona. Właśnie wtedy zbawiennym okazują się te słynne pierogi, które w przeszłości kosztowali sami Rolling Stonesi. Grupa Niezapominajek, starszych pań odpowiedzialnych za powstanie tego zbawiennego produktu, nie dość, że raczy festiwalowiczów pysznymi pierożkami, to w rozmowie z nimi nie sposób nie dostrzec satysfakcji i ciepła bijącego z serca tych kobiet. Cały ten proces tworzy coś wyjątkowego, jakieś przeświadczenie, że każdego w promieniu kilometra wypełnia pozytywna energią, o jaką niekiedy trudno w naszej szarej rzeczywistości.

Wiadomo, jest festiwal, są też fast foody dla mniej wybrednych smakoszy, koszulki z logiem klasyków takich jak Led Zeppelin, wyżej wspomniani Stonesi oraz całe gro legend polskiej sceny rockowej. Niezależnie czy na co dzień słuchasz alternatywy, japońskiego popu czy rocka, bardów na wzór Jacka Kaczmarkiego, czy muzyki filmowej. Nieważne, że jedyną subkulturą jaką reprezentujesz, jest ta spod szyldu „zwykłego zjadacza chleba”, gwarantuje że jeżeli do swojego plecaka poza ubraniami, kosmetykami i butami na zmianę zapakujesz otwartą głowę i głód przygody, to te trzy dni będą dla ciebie dużo cenniejsze, niż niejedna przeczytana książka. 

Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)

 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości

Aktualności

„Babski wieczór” w kinie Zorza z przedpremierą filmu „Maria Callas”

W piątek, 17 stycznia w kinie Zorza odbędzie się kolejny wieczór filmowy dedykowany Paniom. Główną atrakcją będzie przedpremierowy pokaz filmu "Maria Callas" z Angeliną Jolie w roli głównej. Obraz został nagrodzony owacjami...

Aktualności

Seniorzy na parkiet! Zimowa potańcówka w „Mechaniku”

Już w najbliższą sobotę, Rzeszowski Dom Kultury organizuje kolejną Potańcówkę Miejską dla Seniorów. Będzie można poszaleć przy karnawałowych hitach.

Aktualności

Kubańskie i hiszpańskie rytmy w Filharmonii Podkarpackiej

Muzyka Gershwina, Édouarda Lalo oraz Maurice Ravela zabrzmi w najbliższy piątek w Filharmonii Podkarpackiej. Orkiestrę poprowadzi młody kapelmistrz Szymon Naściszewski. Solistą wieczoru będzie ceniony skrzypek Jakub Jachowicz. Bilety w cenie 50/60 zł...

Aktualności

Młodzi Gniewni zagrają świąteczne utwory w jazzowych aranżacjach

18 stycznia w Centrum Młodzieży w Rzeszowie odbędzie się wyjątkowy koncert z udziałem muzyków jazzowych młodego pokolenia. Artyści wykonają świąteczne utwory w jazzowych aranżacjach. Wydarzenie jest bezpłatne, obowiązują zaproszenia.

Aktualności

"Sztuka Wykluczonych" - wyjątkowa wystawa w Galerii pod Ratuszem

18 stycznia 2025 r. w Galerii pod Ratuszem odbędzie się wernisaż wystawy zatytułowanej „Sztuka Wykluczonych”, na którą składają się prace artystów chorujących na schizofrenię. W otwarciu ekspozycji wezmą udział sami artyści oraz...

Aktualności

Bezpłatne teatrzyki dla dzieci w centrum handlowym w Krasnem

„Czerwony kapturek”, „Baśń o gajowym Chrobotku” i „Złote jajko” to tylko niektóry z bezpłatnych spektakli dla najmłodszych, jakie będzie można zobaczyć w 2025 roku w pasażu centrum handlowym Auchan Krasne. Za tą...

Aktualności

II edycja Wielkiego Koncertu Świątecznej Pomocy w Rzeszowie. Wystąpią 4 zespoły

Sztab WOŚP w Tyczynie już po raz drugi organizuje w stolicy Podkarpacia koncert na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na scenie cztery zespoły, na bramce wolne datki do puszki.

Aktualności

Kultowa “Nienawiść” wraca do kin w wersji 4K. Gdzie zobaczysz w Rzeszowie?

Po 30 latach od premiery, na ekrany kin wraca kultowy film “Nienawiść” Mathieu Kassovitza w odrestaurowanej kopii 4K. Obraz będzie można obejrzeć w trzech rzeszowskich kinach.

Reklama