Rzeszów - Piątek, 04.04.2025
Reklama

W Rzeszowie kolejne przypadki łamania zakazów. 500 zł mandatu za spotkanie przy Lisiej Górze

Dodano:

fot. KWP Rzeszów
fot. KWP Rzeszów
RZESZÓW. W ciągu dwóch dni bieżącego tygodnia, rzeszowscy policjanci interweniowali 18 razy w sprawie naruszenia przez mieszkańców zakazów jakie obowiązują w związku z epidemią koronawirusa.

Rzeszowscy Policjanci każdego dnia prowadzą wzmożone kontrole oraz akcje informacyjne w miejscach najczęściej uczęszczanych przez mieszkańców miasta. Funkcjonariusze kontrolują parki, bulwary, okolice sklepów a także samochody pod względem liczby pasażerów. Sprawdzają również przestrzeganie obowiązku kwarantanny. W działania zaangażowano również patrole konne, a Policję wspierają funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej i Straży Miejskiej.

W poniedziałek i wtorek policjanci podjęli 18 interwencji. Kilkanaście osób zostało pouczonych, w innych przypadkach policjanci informowali i przypominali o obowiązujących ograniczeniach.

Jak informuje Policja, większość mieszkańców stosuje się do obowiązujących ograniczeń, jednak nie wszyscy.

We wtorek, przed południem policjanci ukarali mandatem dwie osoby, które wbrew zakazowi, spacerowali na bulwarach nad Wisłokiem. Tego samego dnia w południe, policjanci z komisariatu w Śródmieściu, pouczyli grupkę osób, które spotkały się przy ul. Bohaterów, o zakazie gromadzenia się. Jeden z mężczyzn w tej grupie, w trakcie interwencji funkcjonariuszy spożywał piwo, za co został ukarany mandatem.
Reklama
Obowiązujące zasady złamała również dwójka nastolatków, 19-latek i jego 18-letnia znajoma, którzy wieczorem spotkali się w rejonie Lisiej Góry. Zostali oni ukarani mandatem w wysokości 500 zł.

Kolejnymi działaniami jakie prowadza rzeszowscy policjanci są kontrole w rejonach sklepów. W tym przypadku nie podjęto jednak żadnych interwencji.  W ocenie policjantów „osoby oczekujące na wejście do sklepów, stosują się do ograniczeń, a co ważne zachowują bezpieczne odległości pomiędzy sobą.”
 
Policjanci ruchu drogowego sprawdzają przestrzeganie przepisów dotyczących ograniczenia liczby pasażerów w transporcie osób. W niemal 400 przeprowadzonych kontrolach nie stwierdzili uchybień.
 
 
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Mieszkańcy osiedla Baranówka zyskają nowe miejsce spotkań i integracji

RZESZÓW. Na osiedlu Baranówka powstanie sad owocowy z aleją wiśniową, miejscem na ognisko i paleniskiem. Zarząd Zieleni Miejskiej opracował już projekt inwestycji i prowadzi konsultacje w tej sprawie z przedstawicielami osiedla.

Rzeszów

W rzeszowskich urzędach skarbowych pojawiły się terminale płatnicze

RZESZÓW. W urzędach skarbowych przy ul. Podwisłocze 42 oraz ul. Siemieńskiego 18 mieszkańcy mogą już uiszczać opłatę skarbową za pomocą terminali płatniczych.

Rzeszów

Egzotyczne zwierzęta w hali Podpromie. W weekend odbędą się targi terrarystyczne

RZESZÓW. Niezwykłe, egzotyczne zwierzęta, w tym unikatowe gatunki, które trudno zobaczyć gdzie indziej oraz wyjątkowe rośliny, również owadożerne, będzie można podziwiać podczas powracających do Rzeszowa targów terrarystycznych Exoticarium.

Rzeszów

Zderzenie dwóch samochodów na ul. Lwowskiej w Rzeszowie. Jedna osoba ranna

RZESZÓW. 36-letnia kobieta została ranna w wypadku, do którego doszło wczoraj na ul. Lwowskiej w Rzeszowie. Poszkodowana trafiła do szpitala.

Rzeszów

Trwa remont budynku III Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

RZESZÓW. Budynek III LO przechodzi dużą metamorfozę. Warta blisko 14 mln zł inwestycja zakończy się w tym roku.

Rzeszów

Boisko na osiedlu Przybyszówka zostanie rozbudowane

RZESZÓW. Trwa przetarg na wybór firmy, która zajmie się rozbudową boiska przy ul. Stadionowej na osiedlu Przybyszówka. Powstaną tam m.in. zadaszone trybuny oraz piłkochwyty.

Rzeszów

Makabryczne odkrycie w mieszkaniu przy ul. Miłej w Rzeszowie. Znaleziono ciała dwóch osób

RZESZÓW. W jednym z mieszkań przy ul. Miłej w Rzeszowie ujawniono zwłoki 27-letniej kobiety oraz 28-letniego mężczyzny. Rzeszowska prokuratura prowadzi działania, mające na celu wyjaśnić okoliczności śmierci tych osób.

Reklama