Rzeszów - Czwartek, 03.04.2025
Reklama

Pożar domu w Dylągowej. W zgliszczach znaleziono ciało mężczyzny

Dodano:

fot. KW PSP Rzeszów
fot. KW PSP Rzeszów
60-letni mężczyzna zginął w pożarze domu, do którego doszło wczoraj wieczorem w Dylągowej, w powiecie rzeszowskim. Pożar gasiło 10 zastępów straży pożarnej.

Wczoraj po godz. 20:00 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o płonącym domu w Dylągowej. Gdy strażacy przybyli na miejsce, cały drewniany budynek był objęty ogniem. W jego wnętrzu znaleziono ciało mężczyzny. Jak wstępnie ustalili policjanci, to mieszkający w nim 60-latek.

W akcji gaśniczej brało udział 10 zastępów straży pożarnej. Budynek uległ całkowitemu spaleniu.

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności pożaru. Decyzją prokuratora ciało zmarłego zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.

 
Źródło: KWP Rzeszów, KW PSP w Rzeszowie
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Tadeusz Ferenc pojedzie na pogrzeb prezydenta Gdańska. W Ratuszu wystawią księgę kondolencyjną

RZESZÓW. „To jest trudne do wyobrażenia, to się nigdy nie powinno zdarzyć” – czytamy w liście kondolencyjnym do żony.

Rzeszów

Rada Miasta Rzeszowa ma dwie nowe radne

RZESZÓW. Nowymi członkiniami Rady Miasta Rzeszowa zostały Danuta Szyszka i Krystyna Stachowska.

Rzeszów

Śródmieście Północ i Śródmieście Południe będą jednym osiedlem

RZESZÓW. Radni dostosowali się do wyników konsultacji z mieszkańcami i uchwałę przyjęto.

Rzeszów

Od lutego nowe rodzaje biletów autobusowych w Rzeszowie

RZESZÓW. Radni zaakceptowali pomysł Zarządu Transportu Miejskiego wprowadzający trzy rodzaje nowych biletów.

Rzeszów

Dach trybuny wschodniej Stadionu Miejskiego do remontu

RZESZÓW. Przetarg wystartował 10 stycznia br. Otwarcie ofert odbędzie się 25 stycznia.

Rzeszów

Światełko dla Pawła Adamowicza na rzeszowskim Rynku. Dzisiaj o 20.00

RZESZÓW. Akcja ma się odbyć 14 stycznia o godzinie 20.00 na rzeszowskim Rynku.

Rzeszów

List wsparcia Tadeusza Ferenca do prezydenta Gdańska

RZESZÓW. Tadeusz Ferenc wysyła list wsparcia do Pawła Adamowicza.

Rzeszów

Mając 2 promile dojechał z Rzeszowa do Sanoka. Wpadł, bo nie zatrzymał się przed znakiem „Stop”

RZESZÓW. 26-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie do czasu wytrzeźwienia.

Reklama