Rzeszów - Piątek, 04.04.2025
Reklama

Zabytkowy fortepian już w łańcuckim Zamku

Dodano: /

fot. Materiały prasowe Muzeum - Zamku w Łańcucie
fot. Materiały prasowe Muzeum - Zamku w Łańcucie

ŁAŃCUT. W Muzeum – Zamku w Łańcucie można oglądać wiedeński fortepian koncertowy z 1882 r. Kiedyś należał do łańcuckiego pianisty i kompozytora Teodora Leszetyckiego. To na nim nauki pobierali m.in. Ignacy Jan Paderewski, Henryk Melcer czy Ignacy Friedmann.

Fortepian należy do Towarzystwa Muzycznego im. Teodora Leszetyckiego w Warszawie. Inicjatorem sprowadzenia instrumentu z Niemiec do Polski oraz zakupu przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego był prof. Hubert Rutkowski. Obiekt trafił do łańcuckiego Zamku na mocy porozumienia.

Instrument można oglądać w Salonie Narożnym, na I piętrze rezydencji. W planach jest nie tylko pokazywanie go w charakterze eksponatu, ale także umożliwienie publiczności słuchania jego dźwięków

Reklama

Teodor Leszetycki (1830-1915), do którego należał instrument, przyszedł na świat w łańcuckim zamku. Naukę gry na fortepianie rozpoczął w piątym roku życia. Zadebiutował w 1839 r. we Lwowie, gdzie wykonał Concertina C-dur Czernego pod dyrekcją Franciszka Ksawerego - syna Wolfganga Amadeusza Mozarta. W wieku 14 lat Leszetycki rozpoczął działalność pedagogiczną. W 1852 r. wyjechał do Petersburga, gdzie spędził 26 lat. W tym czasie koncertował w Rosji, Włoszech, Niemczech, Anglii i Finlandii. Jako kameralista towarzyszył wybitnym artystom, m.in. Leopoldowi Auerowi czy Henrykowi Wieniawskiemu.

W 1862 r. razem z Antonem Rubinsteinem założyli Konserwatorium w Petersburgu. Leszetycki kierował tam wydziałem fortepianu. To wtedy uczennicą mistrza została Anna Jessipowa, późniejsza wybitna pianistka i jego żona.

W trakcie działalności pedagogicznej wybitny łańcucianin wykształcił blisko 1200 pianistów, a fortepian marki Bösendorfer, który powrócił do zamku, stał się autentycznym świadkiem geniuszu plejady polskich pianistów. Ponadto na płycie rezonansowej instrumentu znajduje się autograf Leszetyckiego.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

To będzie największy most na Podkarpaciu. Podpisano akt erekcyjny

STALOWA WOLA. 13 listopada odbyło się podpisanie aktu erekcyjnego, wmurowanie kamienia węgielnego oraz poświęcenie największego mostu na Podkarpaciu. Powstaje on na rzece San w Stalowej Woli.

Podkarpacie

Podpisano umowę na budowę ostatniego odcinka S19 na Podkarpaciu

PODKARPACIE. 13 listopada 2024 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę z konsorcjum firm Budimex i Gülermak (lider konsorcjum) na budowę 5,2-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S19 Jarownik - Lutcza. W...

Podkarpacie

Blisko 5-kilometrowy odcinek drogi z Zagórza do Leska zostanie wyremontowany

PODKARPACIE. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na prace przygotowawcze związane z rozbudową drogi krajowej nr 84 od Zagórza do Leska wraz z dwoma mostami: na rzece Osława w Zagórzu...

Podkarpacie

Zakończył się serwis kolejki w Solinie. W sobotę ponowne otwarcie

SOLINA. Po jesiennych przeglądach technicznych, już od 9 listopada kolej widokowa w ośrodku Grupy PKL w Solinie zostanie ponownie udostępniona dla turystów.

Podkarpacie

Bilet za 1 zł na podróż pociągiem dla seniorów

Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Seniora, który przypada na 14 listopada, PKP Intercity wprowadza możliwość podróżowania pociągami przewoźnika za złotówkę. Promocja dotyczy przejazdów wszystkimi pociągami spółki.

Podkarpacie

Wypadek w Łańcucie. Trzy osoby trafiły do szpitala

ŁAŃCUT. Policjanci z Łańcuta wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku, do którego doszło wczoraj drodze relacji Białobrzegi – Łańcut. W zderzeniu dwóch samochodów poszkodowane zostały trzy osoby.

Podkarpacie

Nowy Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków

PODKARPACIE. Adam Sapeta został nowym Podkarpackim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Zastąpił na tym miejscu Beatę Kot, która przeszła na emeryturę.

Podkarpacie

Czołowe zderzenie dwóch osobówek w Domaradzu

PODKARPACIE. Mandatem z wysokości 1500 zł ukarana została 32-letnia kobieta kierująca fordem, która doprowadziła do kolizji z nissanem. Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał.

Reklama