Rzeszów - Niedziela, 06.04.2025
Reklama

Dwóch Afgańczyków ukryło się w naczepie z jabłkami

Dodano:

fot. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
fot. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
PODKARPACIE. Nielegalni migranci zostali zatrzymani w piątek wieczorem, na parkingu w miejscowości Zdziary. Dozorca usłyszał odgłosy i stukanie dochodzące z jednej z serbskich ciężarówek. W naczepie z jabłkami ukrywało się dwóch mężczyzn.

Do tego zdarzenia doszło w miniony piątek, na parkingu przy restauracji w miejscowości Zdziary. Dozorca parkingu usłyszał głosy i pukanie wydobywające się z jednej z trzech zaparowanych tam ciężarówek na serbskich numerach rejestracyjnych.

Podejrzewając, że w samochodzie mogą znajdować się osoby, powiadomił policjantów z Niska. Ze względu na zagrożenie życia i zdrowia podjęto decyzję o rozplombowaniu naczepy.

Na miejsce niezwłocznie wezwano patrol Straży Granicznej, który w toku kontroli legalności pobytu ustalił, że obaj mężczyźni (19-letni ob. Afganistanu) dostali się na teren państw UE nielegalnie w naczepie tira. Imigranci przyznali, iż swoją cztero-dniową podróż rozpoczęli w Serbii.

Następnie trasa wiodła przez Węgry, Słowację do Polski. Przez okres 4 dni nie opuszczali naczepy. Żywili się tylko jabłkami. Byli wyziębieni i głodni. Zostali przebadani przez lekarza, który nie stwierdził uszczerbku na zdrowiu.
Reklama
Pytani o cel swojej podróży początkowo mówili, że Niemcy albo Francja, a następnie stwierdzili, że chcieli dotrzeć do Polski. Już  w Serbii za przerzut do Zachodniej Europy każdy z nich zapłacił organizatorom po 3 tys. euro.

Cudzoziemcom postawiono zarzut nielegalnego przekroczenia granicy, do czego się przyznali. Dobrowolnie poddali się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 2 lat. Decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie mężczyźni zostali umieszczanie na okres 3 miesięcy w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku.

W bieżącym roku to pierwszy przypadek przekroczenia granicy w ukryciu, z kierunku południowego (Słowacji). Podobne zdarzenie odnotowano dokładnie rok wcześniej - 19 stycznia 2018 roku; obywatel Afganistanu oraz Pakistańczyk, wycieńczeni podróżą wydostali się z naczepy w centrum Rzeszowa.

Łącznie, w roku 2018 Straż Graniczna na Podkarpaciu wraz z innymi służbami ujawniła 7 przypadków przekroczenia w ukryciu tzw. wewnętrznej granicy UE (ze Słowacji). Byli to głównie obywatele Syrii, Afganistanu i Turcji.
 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

Grupa SPEED w akcji. Motocyklista pędził ponad 170 km/h w terenie zabudowanym

PODKARPACIE. Trzech motocyklistów zostało ukaranych wysokimi mandatami za szybką jazdę. Jeden z nich pędził aż 179 km/h w terenie zabudowanym.

Podkarpacie

Burze na Podkarpaciu. Ponad 300 interwencji strażaków

PODKARPACIE. Podkarpaccy strażacy usuwali skutki burz, które przeszły wczoraj nad regionem. Odnotowano 325 interwencji. Nikt nie został ranny.

Podkarpacie

Tragedia nad Jeziorem Solińskim. Utonął 59-letni mężczyzna

PODKARPACIE. Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj po godz. 16:00 na Jeziorze Solińskim w miejscowości Rajskie. Utonął 59-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego.

Podkarpacie

Śmiertelny wpadek na A4. Nie żyje 42-latek z Rzeszowa

PODKARPACIE. Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zjazdu z autostrady A4 w miejscowości Mirocin, w powiecie przeworskim. 42-letni motocyklista uderzył w bariery ochronne. Zginął na miejscu.

Podkarpacie

Dachowanie samochodu z 5 osobami. Interweniował śmigłowiec LPR

PODKARPACIE. Pięciu mężczyzn ucierpiało w wypadku, do którego doszło w miejscowości Jabłonica Ruska w powiecie brzozowskim. Najbardziej poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Rzeszowie. Jego stan jest ciężki.

Podkarpacie

Polregio zawiesza kilka pociągów na Podkarpaciu

PODKARPACIE. W okresie wakacyjnym nastąpi czasowe zawieszenie kursowania kilku pociągów Polregio S.A. na trasach regionu. Powód: brak maszynistów.

Podkarpacie

Tragiczny wypadek w Hoszowie. Auto porwała woda, kierowca nie przeżył

PODKARPACIE. Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj w Hoszowie. Osobowe mitsubishi zostało porwane przez silny nurt potoku. Niestety, 71-letni kierowca pojazdu nie zdołał się uratować.

Reklama