Rzeszów - Sobota, 28.09.2024
Reklama

Nieudany debiut Zaniniego. Kolejna porażka Resovii

Dodano:

fot. Asseco Resovia Rzeszów
fot. Asseco Resovia Rzeszów
RZESZÓW. Meczem z MKS-em Będzin, Włoch Emanuele Zanini zadebiutuje w roli pierwszego szkoleniowca Asseco Resovii Rzeszów. Niestety, pomimo tie-breaka, nowy trener nie może zaliczyć swojego debiutu do udanych.

Spotkanie z MKS-em Będzin było dla Włocha Emanuele Zaniniego debiutem w roli szkoleniowca Asseco Resovii Rzeszów. Nowy trener miał tchnąć nowego ducha w zespół, który ostatnio mocno zawodził. Mimo wszystko sobotnie spotkanie nie rozpoczęło się najlepiej dla gospodarzy. Rzeszowianie mieli spore problemy z własną grą, zwłaszcza w ataku, gdzie nie kończyli wielu piłek. Po drugiej stronie siatki zdecydowanie lepiej radzili sobie będzinianie i to oni początkowo prowadzili.

Miejscowi gonili wynik głównie dzięki dobrym zagrywkom, zwłaszcza zmienników. Ostatecznie nie potrafili jednak docisnąć rywali i to MKS objął prowadzenie w meczu. Resoviacy musieli poprawić skuteczność w ataku, bo tylko to mogło pozwolić nawiązać im walkę z rywalami. I na szczęście w drugiej partii w tym elemencie obudzili się skrzydłowi. Ważne piłki zaczął kończyć Damian Schulz, a na lewym skrzydle dobrze pomagali mu koledzy.

Asseco Resovia w środkowej fazie seta wykorzystała też kilka kontr i to zdecydowało, że mogła spokojnie kontrolować przebieg tej partii, wygrywając ją ostatecznie do 18. Resoviacy swoją niezłą grę w drugiej partii przenieśli na kolejną odsłonę. Niestety tym razem trafił im się przestój w połowie partii i trzypunktowej prowadzenie Asseco Resovii zamieniło się na delikatną przewagę gości.
Reklama
W samej końcówce jednak popis w polu zagrywki dał Damian Schulz, który zaliczył dwa asy, za chwilę kolejnego dołożył Rafał Buszek i Asseco Resovia prowadziła w meczu 2:1. Najbardziej wyrównana była czwarta partia, w której walka punkt za punkt trwała bardzo długo. Goście na początku psuli sporo zagrywek, ale za to w ataku grali bardzo pewnie. Asseco Resovia także nieźle prezentowała się na siatce i wynik oscylował wokół remisu.

W zespole z Będzina znakomicie spisywał się Rafał Faryna, który kończył praktycznie wszystkie ataki. A do tego przy jego zagrywce goście odskoczyli na trzy punkty (18:15) i ta przewaga pozwoliła im doprowadzić do tie-breaka. W tym goście postawili wszystko na jedną kartę. Mocno zagrywali, pewnie grali w ataku i przy zagrywce Jana Fornala wypracowali sobie przewagę aż 8:3!

Takiej zaliczki w tie-breaku nie można roztrwonić, dlatego też po ostatniej akcji meczu to goście z Będzina cieszyli się ze zwycięstwa i zdobycia dwóch punktów.

Źródło: Asseco Resovia Rzeszów
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Dwa przejścia dla pieszych zostaną specjalnie oświetlone. Miasto za darmo dostanie lampy

RZESZÓW. W pierwszej kolejności planujemy montaż na ulicy Krakowskiej i Lubelskiej” – informował Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Rzeszów

Automaty paczkowe Poczty Polskiej będą również w Rzeszowie

RZESZÓW. Pierwsze automaty w Rzeszowie będą dostępne do końca sierpnia br.

Rzeszów

Nowy zespół w Podkarpackiej policji. „Speed” zajmie się piratami drogowymi

RZESZÓW. Policjanci otrzymali 50-konne nieoznakowane BMW 330i xdrive oraz oznakowane BMW 320i xdrive.

Rzeszów

Trwa remont ul. Wieniawskiego. Przejazd od strony ul. Kiepury zablokowany

RZESZÓW. Na ul. Wieniawskiego trwa trzyetapowa rozbudowa.

Rzeszów

Wieczorna akcja rzeszowskiej policji. Poszukiwali dwóch nastolatek

RZESZÓW. Blisko 50 policjantów szukało wczoraj dwóch zaginionych nastolatek.

Rzeszów

Złe informacje dla Ratusza ws. powiększenia Rzeszowa, choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła

RZESZÓW. Ostateczna decyzja zostanie podjęta podczas posiedzenia rządu.

Rzeszów

Budowa parkingu wielopoziomowego na Podpromiu możliwa najwcześniej w 2020 roku

RZESZÓW. Miasto informuje, że pod inwestycje została już wykonana robocza koncepcja realizacji.

Reklama