Rzeszów - Sobota, 05.10.2024
Reklama

Kolejne zwycięstwo Asseco Resovii Rzeszów

Dodano:

fot. Asseco Resovia Rzeszów
fot. Asseco Resovia Rzeszów
RZESZÓW. W środowy wieczór w hali Podpromie zespół Asseco Resovii zmierzył się z Treflem Gdańsk. Rzeszowianie po czterech emocjonujących setach odnieśli kolejne cenne zwycięstwo. Tytuł MVP powędrował w ręce Thibaulta Rossarda.

Pojedynek 21. Kolejki PlusLigi asem serwisowym otworzył Kawika Shoji (1:0). Mocne ataki w wykonaniu Jakuba Jarosza i Macieja Muzaja sprawiały, że utrzymywał się wynik remisowy (5:5, 7:7). Świetna dyspozycja w obronie rzeszowskich zawodników i dwa udane kontrataki w wykonaniu Tibo Rossarda dały gospodarzom dwa oczka prowadzenia (10:8). Przy stanie 13:10 o czas poprosił trenera Andrea Anastasi. Niewiele to zmieniło w obrazie gry jego podopiecznych, bowiem rzeszowianie pewnie kończyli swoje akcje (16:12). Chwilę dekoncentracji w szeregach Asseco Resovii szybko wykorzystali goście, którzy zmniejszyli dystans do dwóch punktów (20:18). Do końca premierowej odsłony prowadzenia nie oddali podopieczni Gheorghe Cretu, którzy wygrali do 21.

Po wyrównanym początku drugiej partii (3:3) swoją przewagę przy zagrywkach Jakuba Jarosza zaczęli budować zawodnicy Asseco Resovii (6:3). Nie do zatrzymania byli w kolejnych akcjach gospodarze. Na lewym skrzydle pewnie punktował Tibo Rossard, a z dokładnym przyjęciem zagrywek Rafała Buszka problemy mieli rywale (13:6). Punktowe bloki rzeszowian i bardzo dobra dyspozycja w ataku Jakuba Jarosza i Davida Smitha dały wynik 18:10. W końcówce punktował jeszcze Maciej Muzaj (22:15), jednak nieudane zagrania jego kolegów zakończyły drugiego seta (25:16).
Reklama
Mocnymi atakami wymieniali się na początku trzeciej partii Tibo Rossard i Maciej Muzaj (7:7). Wejście w pole zagrywki Szymona Jakubiszaka rozmontowało defensywę rzeszowskiej drużyny. Gdańszczanie pewnie punktowali w kontrataku, dzięki czemu odskoczyli na 7 punktów (9:16). Goście do końca partii nie oddali wypracowanej przewagi, dzięki czemu doprowadzili do wyniku 2:1 w setach.

Sporo emocji dostarczyli kibicom zawodnicy obydwu ekip w początkowej fazie czwartej odsłony (6:6). Od tego momentu wyraźnie lepsi byli przyjezdni, którzy zbudowali sobie wysoką przewagę (9:14). Wejście na boisko Damiana Schulza pobudziło nieco rzeszowską ekipę, a seria zagrywek Marcina Możdżonka zmniejszyła dystans do jednego oczka (13:14). Po chwili w polu serwisowym zameldował się Tibo Rossard wyprowadzając swoją drużynę na trzypunktowe prowadzenie (19:16). W końcówce pojedynku do remisu po 23 doprowadzili goście. Od tego momentu trwała wyrównana walka, którą ostatecznie przełamali rzeszowianie wygrywając 3:1.

Źródło: Asseco Resovia Rzeszów
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

4 kwietnia startuje sezon żużlowy. Pierwsze spotkanie z Kolejarzem Opole [TERMINARZ]

RZESZÓW.  Już czwartego kwietnia na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej 69 mieszkańcy Rzeszowa ponownie usłyszą ryk silników.

Rzeszów

Komunikacja linii PKS na Sylwestra i w Nowy Rok

RZESZÓW. Osoby podróżujące autobusami PKS będą musieli przygotować się na kilka zmian.

Rzeszów

Policja wyjaśnia przyczyny wypadku na autostradzie A4, w którym ucierpiało 5 osób

RZESZÓW. Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 19.30.

Rzeszów

Radni województwa podkarpackiego przyjęli budżet. W nim m.in. 211 mln zł na inwestycje kolejowe

RZESZÓW, PODKARPACIE. Do wydania jest 1,3 mld zł, z czego 652 zł przeznaczone będą na inwestycje.

Rzeszów

Na pracowników szpitala „na górce” czekają podwyżki. Zapowiadają się także dwie duże inwestycje

RZESZÓW. Dwie duże inwestycje mają mieć miejsce w  Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w przyszłym roku.

Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów kończy rok zwycięstwem

RZESZÓW. MVP spotkania został Bartłomiej Lemański.

Rzeszów

Wypadek przy rondzie Kuronia w Rzeszowie

RZESZÓW. Utrudniania w ruchu trwały do ok. godz. 14.00.

Reklama